
Welcome to Dreambook, a nifty new free service from:
New Dream Network, Dreamhost, and Dreamservers!If you have a minute, please sign my Dreambook too!
| nazywam się: | rtrew |
| wiek: | 12 |
| namiar mailowy: | werwqrewq |
| adres wuwu: | http://sadfdsa |
| : | /////////////// |
| nazywam się: | Łukasz |
| wiek: | 19 |
| namiar mailowy: | Nie podam... |
| adres wuwu: | http://wuwuwu.wuwuwu.pl |
| : | Ide sobie ulic± w mie¶cie, a tu jaka¶ SUPERLASKA- normalnie wspaniała robi mi loda... I tyle :P |
| nazywam się: | marysia |
| wiek: | 15 |
| namiar mailowy: | catek94@buziaczek.pl |
| adres wuwu: | http://wuwuwukropkapeel.pl |
| : | seks z tomem kaulitzem |
| nazywam się: | bibak |
| adres wuwu: | http://zamroka.blogspot.com/ |
| : | jest tu kilka ciekawych snów... ja sam nie potrafię ich rozgryźć (a szkoda), ale polecam podkast ZAMROKA - o snach, fajnie się zapowiada i można też uzyskać intterpretacje |
| nazywam się: | patryk |
| wiek: | 27 |
| namiar mailowy: | ko2a/wp.pl |
| : | wile snow moze jeden dwa ktorych nigdy niezapmne coraz szybciej blyskajace lampy stroboskopu wkoncu roznice pomiedzy snem a jawa byly niedostrzegalne. szybciej szubciej otwieram oczy jakbym spal ale wlasnie sie obudzilem |
| nazywam się: | patryk |
| wiek: | 27 |
| namiar mailowy: | ko2a/wp.pl |
| : | wile snow moze jeden dwa ktorych nigdy niezapmne coraz szybciej blyskajace lampy stroboskopu wkoncu roznice pomiedzy snem a jawa byly niedostrzegalne. szybciej szubciej otwieram oczy jakbym spal ale wlasnie sie obudzilem |
| nazywam się: | Sus scrofa |
| wiek: | 20 |
| adres wuwu: | http://ladyfuck.fbl.pl |
| : | płynęłam motorówką i zobaczyłam wielki statek, przepłynęłam koło niego i wtedy porwali mnie jacyś faceci z tego statku. potem nagle byłam w jakimś ogrodzie, oni mnie pilnowali, chcieli mnie zabić. nagle został tylko jeden, ale musiał jechać po coś do miasta, zostawił mnie z jakimś kolesiem i pojechał. ten koleś najpierw był młody, ale gdy się odwróciłam, to okazało się, że to staruszek. chciał mi pomóc w ucieczce, więc przeszliśmy przez tylny płot tego ogrodu, a tam już był przystanek tramwajowy i ten staruszek wszedł ze mną szybko do tramwaju (to była piętnastka), usiedliśmy, ja się skuliłam, bo wiedziałam, że będę przejeżdżać koło galerii dominikańskiej, a tam się wybrał ten facet, który mnie pilnował. kiedy usiedliśmy, zobaczyłam, że zamiast tego staruszka siedzi jakaś moja koleżanka. rozmawiałyśmy, a ja byłam bardzo przestraszona. w końcu wróciłam do domu, ale wiedziałam, że "tamci" wiedzą, gdzie mieszkam i wkrótce po mnie przyjdą. napisałam więc do mojego kumpla P, żeby zadzwonił do mnie o 17tej, a jak nie będę odbierać, to znacyz, że coś się stało i żeby dzwonił na policję.
potem nagle byłam z tymi facetami na cmentarzu, tam był rozkopany grób, a obok niego leżała jakaś baba (martwa), która mieli pochować. była noc. ci faceci, którzy mnie porwali zaczęli sobie robić piknik na tym cmentarzu, leżeliśmy na jakichś szarych kocach, nagle zobaczyłam, ze blisko jest mój kolega P, przestraszyłam się, że chce mnie ratować na własną rękę, ale on powiedział, że jesteśmy otoczeni przez policję |
| nazywam się: | Kaczka |
| wiek: | 13 |
| namiar mailowy: | nie dam |
| adres wuwu: | http://nie mam |
| : | ide do kuchni a na kuchence gazowej wielki pajak
biegne do pokoju po kij wracam a tam juz ze 4 pajaki rozwalilem jednego i wszystkie zamienily sie w kotlety mielone . w scianie pojawila sie dziura to w nia wskoczylem pojawilem sie w budynku gdzie neo i agent smitch z matrixa walcza wyskoczylem przez okna i lecialem. minalem big bena(ten duzy zegar w angli)i wyladowalem na mojej szkole tam byl taki maly skladzik a w nim kilka pluszakow byla tam tez wielka zaba i ona ozyla i mnie zjada obudzilem sie byla 4.30 rano |
| nazywam się: | maladie |
| wiek: | 18 |
| namiar mailowy: | maladi06@wp.pl |
| : | najpiekniejszy sen w moim zyciu..
pierwszy raz widzialam go majac moze 8 lat potem jeszcze to wrazenie powtorzylo sie kilka razy.. zawsze przywoluje ten obraz, gdy mam problemy z zasnieciem lub boje sie zasnac .. .. za oknem mojego pokoju zamiast jak zwykle lasu i ogromnej przestrzeni znajdowal sie kosmos. po prostu kosmos, niezwykle kolorowy, cieply, z mglawicami, kometami, planetami i ich ksiezycami.. wygladalam przez okno, a potem lecialam miedzy nimi.. i po prostu bylam szczesliwa. ---------------------------------------------------- GRAMOPATEFON GRAMOPATEFON GRAMOPATEFON |
| nazywam się: | Olcia |
| wiek: | 15 |
| namiar mailowy: | Tinusia6@gmail.pl |
| adres wuwu: | http://- |
| : | Miałam 2 sny..
1: Jechałam z rodzicami do miasta. nie wiem po co, miałam tez przy okazji kupić prezenty na ¶więta. szli¶my przez miasto i mamie odbiło.. Chciała kupić lody wiec poszli¶my na lody, potem jaki¶ samochód w nas wieżdzał.. :p W końcu nie kupiłam tych prezentów.. i sie przebudziłam, była 5 nad ranem.. 2: Byłam u swojego byłego..(dawida) W jakiej¶ ruderze.. Był tylko jeden mały pokój, i stał tam stół pare mebli i łóżko.. Ten stół był jakis dziwny, był na mim paklnik.. połozyłam sie koło niego i powioedziałam.. ,,położe sie koło niego żeby było mi ciepło.. " sama do siebie.. (byłam w żółtym szlafroku..takim sweeta¶nym ) i wszedł dawid.. udawałam że ¶pie (nie wiem czemu) wzioł mnie na ręce i połozył na łóżku.. I wyszedł z pokoju.. i sie obudziłam.. THE AND |
| nazywam się: | anka |
| wiek: | 18 |
| : | snily mi sie dwie dziewczynki i chlopczyk. stali w rozniutkim rzedze na srodku ulicy. dziewczynka z lewej strony miala dlugie czarne wlosy i maly, czarny dzieciecy aparat. w srodku stala druga dziewczynka z lizakiem, a z prawej strony chlopczyk. chcialam im zrobic ladne zdjecie, ale musialam na chwile gdzies pojsc, nie pamietam gdzie. kiedy wrocilam, dzieci juz nie bylo. nie moglam ich znalezc. |
| nazywam się: | bujhgfkl |
| : | sen-nastepstwo dlugiej wyczerpujacej biby: jadac tramwajem czy czyms, zauwazam dwa przyciski ktorymi daje sie zapamietywac pozycje cienia. brzmi to durnie, ale tak wlasnie dzialalo. jeden przycisk - pozycja mojego cienia zostaje zasejwowana. drugi przycisk - sejw zostaje przywolany. znowu drugi przycisk - przywolany zostaje poprzedni sejw. zanim sie zbudzilem, mialem z tego odkrycia kupe frajdy :) |
| nazywam się: | aniusia |
| wiek: | 13 |
| adres wuwu: | http://www.gangsterkazmalibu.fbl.pl |
| : | często ¶ni mi się że jestem nad duż± przepa¶ci±.widzę tylko mały czarny punkcik.mimo że leżę tuż obok tego punkciku to widze cał± sytuacje jakby z góry.wyci±gam ręke po punkcik a okazuje sie że nie mam r±k.nie do opisania....
często ¶ni mi sie też Hogwart z niewiadomej przyczyny:)zawsze jestem w wieży gryfindoru i zawsze widzę koło kominka harryego i cho albo haryego i ginny.nie wiem o co w tym kaman;] |
| nazywam się: | Ada |
| wiek: | 19 |
| namiar mailowy: | addvil@o2.pl |
| adres wuwu: | http://myspace.com/szarlot |
| : | śniło mi sie pozornie nic nadzwyczajnego. zwykły dzień, schemat zajęć, ale przed oczami mialam ciagle duzą literę |E| i obok niej znak zapytania. calosc przykrywała para tych znaków, kompletnie uniemozliwiajaca mi prawidłowe postrzeganie, a wkurzało mnie to niemiłosiernie, dlatego, ze powstrzymac tego w zaden sposob ni emoglam. masakra i piekace oczy. |
| nazywam się: | pl0tkara- |
| wiek: | 12 |
| namiar mailowy: | pl0tkara@autograf.pl |
| adres wuwu: | http://pl0tkara-.epuls.pl |
| : | mi sie śni zawsze to samo widze kobiete ubraną w taką suknie przewiewną jakby z prześcieradła która ma na klatce narysowany czarny krzyż. ona gdy mnie zauważa zaczyna mnie gonić i wołać . puźniej jest wszędzie a ja jetsem cała mokra bo w moim śnie pada zawsze deszcz. potem gdy zdaje mi sie że już uciekłam widze trumne podchodze a w niej ona . wyciąga swoją renke do ojej twarzy i ...
wtedy sie budze ;] |
| nazywam się: | paproch |
| wiek: | 20 |
| : | z wczoraj:siedzę na swoim łóżku przytulona do kolesia, ktory dawno temu siedział naprzeciwko mnie na immatrykulacji i gapił mi się w cycki.z drugiej strony leży mój nagi chlopak i pyta się z min± kotka ze szreka dlaczego przytulam się do tamtego zamiast do niego?odpowiadam ze do tamtego jest bliżej...wychodzę do pokoju współlokatorki, w którym siedzi moja babcia i leży zawinięta w prze¶cieradło siostra.babcia mówi, że młoda w tym prze¶cieradle wygl±da jak ona w młodo¶ci.przy kompie współlokatorki siedzi gruba kuzynka której nie lubie.nie wiem o co chodzi zwłaszcza ze komp jest chroniony na linie papilarne. wracam do swojego pokoju i pod kocem ogladam w samych majtkach tV z moim boyem. przyłazi z kuchni chlopak z immatrykulacji z misk± obranych i pokrojonych w kostkę jabłek...
następuje poranek dnia następnego.otwieram okno.na parapecie stoi miseczka z pokrojonymi jabłkami, które zarosły zielon± ple¶ni±.u s±siadów na parapecie odwrócona dnem do góry emaliowana miska w kropki.koniec. sama sobie się dziwie, że tyle zapamietałam |
| nazywam się: | bujnklpodfyjxf |
| : | ten byl spoko: Tuptalem se beztrosko po starym mokotowskim kwadracie zagladajac przy okazji w okna mijanych domkow a tam w rozswietlonych salonach nawalone gwiazdy estrady polewaly goude najebanym gwiazdom ekranu, szedlem dalej ulica pt i mijalem mlodziez rozbiegana, rozbawiona i nabzdryngolona, ale im dalej tym bylo mniej sielankowo, dalej mijalem juz mlodziez starsza, bardziej napakowana i mniej wesola. Jeden misio o metnym wzroku zaczal isc tylem przede mna i zabelkotal ze moze bysmy gdzies wstapili na "kakaowego buszka" czy moze cytrynowa chmurke, dokladnie nie pomne, grzecznie odmowilem nie tyle z powodu koloru co aparycji inercyjnego dzentelmena, on szedl dalej i nalegal, ja szedlem dalej i tez nalegalem, az okazalo sie ze w m-dzyczasie otoczyla nas lawica napakowanych posepnych misiow, bardziej lub mniej lysych, patrzacych spod oka i nie schodzacych z drogi. Chujowo. Oczywiscie rozejrzalem sie wokol w poszukiwaniu pomyslu na wyjscie z sytuacji ale, prawde mowiac. bylem w dupie.
Milczacych misiow z 7sztuk-za duzo zeby oddzialywac psychologicznie, poza tym wyraznie zdeterminowani, a pech zechcial ze mam przy dupie ze 4kpln, postanowilem w koncu wyprobowac sciezke desperacji - krzyczec. Nawet fajnie sie krzyczalo, brzmialo czytelnie i donosnie, artykulowalem slowa "policja", ratunku oraz pomocy. a jeden z ponurych misiow ku mojemu oslupieniu jal powtarzac za mna tylko ciszej, pod nosem, poliiicja, ratuuunku, pomooocy... W tym momencie najwyrazniej adrenalinka tak mi skoczyla ze mnie wybudzila, jak to bywa ze snami - w najciekawszym momencie :-/ |
| nazywam się: | Izma |
| wiek: | 12 |
| namiar mailowy: | isiamalpomisia@autograf.pl |
| : | Y , mi sie czesto sni takie cos widze czarny obraz i ja swoim ciałem czuję ze spadam w dol a potem zaraz szybko cała spocona serce mi wali mocno budze sie.
dziwne to .... ;/ |
| nazywam się: | Sanderka |
| wiek: | 12 |
| : | Ja gdy mam koszmary zawsze jestem przestraszona <glupek> (normalka jak każdy). Czasem ¶ni mi się, że kręcę się na karuzeli z zawrotn± prędko¶ci±, a potem spadam i budzę się i czuje lekki podskok, tak jakbym rzeczywi¶cie zk±¶ spadła! Czasem zachowuję się jak lunatyk, gdy co¶ mi się ¶ni nie¶wiadomie symuluję wszystko w realnym ¶wiecie! Ostatnio obudziłam się siedz±c! Boję się! |
| nazywam się: | buhkportp |
| wiek: | 77 |
| : | spałem sobie i nagle zacz±łem rozpoznawać głosy 2 osób. i w tym momencie u¶wiadomiłem sobie że to co widze i co przezywam to sen. a leciało to, tznsen, tak:
jaki¶ kolo siedzi obok mnie na jakiejs kanapce, dalej inne ktosie, i ten znajomy opowiada że widział taki jeden film, pt "burdel" - raczej wojenny niż niewojenny, opowiada jakies sceny, sytuacje, no i cos mi zaczyna switać, wyobraĽnia albo pamięc podsyła mi filmowe obrazy - zakurzone, słoneczne, w sepii, pustynne raczej, jakie¶ zaniedbane wnętrza, niedogolone gęby, jacy¶ brudni, spoceni kolesie - typowy obrazek z jakiejs legii cudzoziemskiej? no i w tym ¶nie tak my¶lę i my¶le i mówie emu kolesiowi, że chyba widziałem "burdel-dwójkę" :) chwilę potem się zbudziłem a raczej mnie zbudzono, i dzięki temu uswiadomiłem sobie cały ten absurd :))) |
| nazywam się: | monika |
| wiek: | 11 |
| namiar mailowy: | monisia.szydelko@buziaczek.pl |
| adres wuwu: | http://nie mam |
| : | moje sny s± straszne i zawsze je pamietam zawsze na nich jestem ja i to sie dzieje w moim domu lub miescie jak se budze mam wrazenie ze to sie stanie na prawde |
| nazywam się: | bufdjlk |
| : | tuż po pierwszym budziku, przez jak±¶ godzinę, zd±żyłem wy¶nić takiego absurda: jakies spotkanko, kilka osób, browarek, nie wiem jakim cudem ale jaka¶ panna obnażyła klatę a na nieprzero¶niętym torsie miała czarne, do¶ć grube, krótkie, niedogolone kłaki. miejscami jak szwy z nici chirurgicznych. ubawiłem się i to konkretnie tym widokiem bo był baaardzo zaskakuj±cy, panna oczywi¶cie najpierw udawała obrażon±, zacz±łem j± pocieszać, też nie do końca na poważnie, że to nic takiego, że jedziemy na tym samym wózku, walczymy po tej samej stronie barykady i takie tam, i ¶miałem sie tak jak chyba jeszcze nigdy albo rzadko kiedy, po prostu zatkałem się ¶miechem, popadłem w bezdech, co chyba mnie chwilę póĽniej obudziło, nie pamiętam kiedy ostatnio miałem taki ubaw, nie ważne czy we ¶nie czy na jawie.. :) |
| nazywam się: | Ania |
| wiek: | 12 |
| namiar mailowy: | www.ANN13W@interia.pl |
| adres wuwu: | http://www.anik95.fbl.pl |
| : | Mój sen...hymmm
zastanówmy sie który... wiem ten o chłopaku... byłam raz w ratuszu... i był tam chłopak którego kochałam ale on o tym nie wiedział... no i cóż wtedy postanowiłam mu powiedzieć o tym co do niego czuje... on mnie odrzucił... i aj z rozpaczy rzuciłam się z okna... no i wtedy dostałam wstrz±¶nienia mózgu... pojechałam do szpitala i zapadłam w ¶pi±czkę... a potem po przebudzeniu zobaczyłam tego chłopaka... siedział przy nie dzień i noc... to był dowód ze mnie kochał... i mnie pocałował...i zostalismy par± ale tak naprawde moja historia a nie ta w ¶nie skopńczyła się na tym że mnie odrzucił i zyję nadal... samotna:( pozdrawaim wszytkich zranionych ludzi...:* |
| nazywam się: | Dajcia xD ale mówi± na mnie Dropsik xD |
| wiek: | więcej niż Ty ;p |
| namiar mailowy: | crazy_missy@o2.pl |
| adres wuwu: | http://www.PrzygarnijKropkaxP.fotka.pl |
| : | Ijaaa xD wiec mój sen tak?
był ¶wietny.. bo taki... taki.. po prostu.. no nie wiem.. nie wiem jak go opisać xD hahaha może, tak,że był piekny hmmm... taki jednolity i zaraz ciekawy dużo się w nim działo ! Tylko! Tylko czarny obraz xD dziękuję ;) |
| nazywam się: | vilandziuna aka jedwab z nadania anna |
| namiar mailowy: | asymetryczna.dama@gmail.com |
| : | jechałam do francji, ale przez hiszpanie i potrugalię, po drodze byłam w tej hiszpanii w miasteczku na wskro¶ włoskim i kupiłam sobie bluzkę, potem poszłam w las i tam było przej¶cie graniczne, czekałam na rodziców pod znakiem. nawiasem mówi±c, czekałam tak długo, że aż się obudziłam. |
| nazywam się: | tekhkjhdgh |
| wiek: | 476579 |
| : | powalony ostro, pewnie dlatego ze bylem mocno przeziebiony i autentycznie majaczylem
pojawiam sie na jakims szlaku w gorach, porosnietych lasem, tylko ze jest o dosc zatloczony szlak, na nim wiekszosc to skosnoocy, sporo tez europejcow, idziemy w gore, ja zeby ogarnac sytuacje, bo znalazlem sie tam dosc znienacka bez zadnego kontextu, odchodze na bok i przygladam sie i przysluchuje przechodzacym ludziom, pytam niektorych czy to chiny, odpowiadaja ze wietnam, ok zawsze cos. nagle zauwazam ze za mna stoi jakis kudlaty kolo, tez bialas, stalismy na krawedzi niewielkiej odlinki ktora biegl ow szlak, zmierzchalo, zaczalem rozmowe z tym gosciem, jego twarz zdawala mi sie znajuoma ale nie wiedzualem skad, on podpowiadal ze z mediow ale nie chcial powiedziec skad dokladnie i nalegal zebym odgadl jego nazwisko, i trwalo to dluzsza chwile, dosc debilna sytuacja :), nagle wypatrzylem w tlumie b i g i chyba kogos jeszcze wiec dolaczylem, szli wlasine kawalek wyzej zeby sie polozyc spac, tez z nimi poszedlem i juz ywciagalem spiwor gdy mi powiedzieli ze tu jest taki fajny klimat eze nie trzeba spiwora - w nocy bedzie tak samo cieplo jak za dnia. ok, no to lezymy, wgapiamy sie w niebo, widzimy mnostwo gwiazd, oczy nam sie akomoduja, widzimy tez sporo poruszajacych sie swiatel - samoloty? satelity? komety? meteoryty? po chwili zauwazam ze niektore maja ksztalty i barwy, a po kolejnej chwili - zauwazam tez ciemne ksztalty przyslaniajace inne gwiazdy. po jakims czasie jestem juz w stanie wyodrebnic sylwetki wehikulow a rozmaitosc ihc i rozpietosc wielkosci jest zadziwiajaca, wszystkie suna bezglosnie, niekoniecznie w tym samym kierunku, na wielu wysokosciach. b i g tez je widza, jestesmy baaardzo zdziwieni |
| nazywam się: | ir7kuytsiotr |
| wiek: | 95245 |
| : | ten był fajniutki:
z M sami na chacie, troszeczke figlujemy, nagle zaczynaja sie schodzic znajomi, wysylamy ich z trunkami do imprezowani a sami z powrotem do wyrka, ale czasami z goscmi przychodza rowniez panny i one byc z nami a nie tam - w halasie. no wiec piescimy na przywitanie rowniez te dziewczyny, a w klubie tymczasem rozkrecil sie niezly bal, nawet raz na jakis czas przychodzi ktos z jakims problemikiem organizacyjnym i nam przerywa, np ze jacys burakowie stoja w przedsionku i chca wejsc ale nikt z gosci ich nie zna a sa jacys dziwni, no wiec nie ma wyjscia - trzeba tam isc i zazegnac antagonizm, zostawiam wiec damy same i ide, a tam oczywiscie kochany t sie awanturuje, jak zwykle krzyczy "to skandal - gdzie sa narkotyki!?" ze smiechu sie niestety zbudzilem czego do dzis zaluje :) |
| nazywam się: | RossoMax |
| wiek: | 49 |
| namiar mailowy: | mom@il.li |
| adres wuwu: | http://chuchuchu.hui |
| : | a mnie ostatnio ¶ni sie tylko dupcenie i dupcenie
i jeszcze raz dupcenie |
| nazywam się: | domini |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | gagla@op.pl |
| : | kilka miesięcy temu ¶niło mi się, że miałam maleńkie rudowłose dziecko. siedziałam na ławce pod pałacem kultury i trzymałam je w dłoni - mie¶ciło się w mojej dłoni, było tak maleńkie. karmiłam je ziarenkami groszku, które przynosiły mi gołębie :) |
| nazywam się: | Eryk |
| : | Snil mi sie potezny wiatr w Japonii na wybrzezu zachodnim niedaleko Tokyo. Razem z wiatrem polaczona byla sniezyca, poza sniegiem w powietrzu latalo cos co mozna bylo uznac za popiol wulkaniczny. Wiatr potrafil przemieszczac ciezarowki, zniszczyl jedna z nich bok domu w ktorym mieszkalem. Wtedy wyjzalem przez okno i zobaczylem ze ocean zamienil sie w gory wody siegajace kilkudziesieciu- kilkuset (?) metrow, powoli zblizaly sie do mojego domu (byl na wzniesieniu dosyc sporym - 100m (?). Poczulem ze pierwsza fala wnosi wode do domu, kazalem rodzinie uciekac na pietro a sam pomyslalem patrzac na zywiol "czy to wystarczy?". Zaraz tez sie obudzilem. |
| nazywam się: | karolinka |
| wiek: | 18 |
| : | miałam dziwny sen śniło mi się zdanie: Nie martw się zanim minie rok będziecie razem>>Widziałam je na pomarańczowym tle. |
| nazywam się: | b |
| wiek: | 3567 |
| : | teraz przypomniał mi się jakiś wykład fizyka (chyba) sprzed opisanej wizyty, też wyśniony chwilę wcześniej, nie mniej ciekawy. mianowicie gość zaczął od tego, że zawołał "do tablicy" dwóch słuchaczy któym polecił lzwinąć rozwieszony ekran czy mapę. kolesie to rolowali od dołu w górę przy czym na powierzchni planszy pojawiały się fałdy i zmarszczki, jako że każdy z tych ludzi rolował z "własną" szybkością, poza tym tkaninn abyłą bardzo długa i rulon przebiegający wzdłuż dość elastyczny , co wyjaśnił nam w trakcie wykładowca, wyjaśnił tez nam że uświadomienie sobie mehanizmu tych marszczeń drogą analogii przywiodło go do bardzo głośnego odkrycia w jakijśtam dziedzinie. puszczał też nam - publice bardzo ciekawe folmy poglądowe na temat balistyki i działania paru artykeryjskich pocisków. filmy były bardziej animowane niż dokumentalne, więc krew nie odwracał auwago od istoty akcji, a ta istota akcji to był ywłaśnie procesy wykorzystywane do zabicia np załogi czołgu lub okrętu podwodnego skokiem ciśnienia w jego wnętrzu albo załogi samolotu spadkiem tegoż, audytorium dowiedziało się co i jak robi kula lub odłamek, lub wiele kul naraz lub bardzo wiele odłamków, zależnie od tego z czego są albo jaką mają prędkość. jedną z ciekawostek było np, że w wielu przypadkach śmierć ofiarom przynosił nie sam pocisk lecz (za jego sprawą) ich własny pancerz czy elementy uzbrojenia.
|
| nazywam się: | bujnos |
| wiek: | 5476 |
| : | tak pojebanego snu to nie miałem daaaawno.
z jakiegoś powodu znalazłem sie w dziwnym instytucie w którym bada się przydatność przeróżnych bardziej i mniej egzotycznych stworzeń do spożywania, tz do bycia spożywanymi przez ludzi. nie wiem czy pod kątem pożywności, czy walorów smakowych, w każdym razie hodowało się tam różne robaki, ryby, pasożyty na innych zwierzętach itp rzeczy z myślą o ich zjedzeniu lub przetworzeniu na rzecz poźniejszego zjedzenia. niewiasty w białych kitlach serwowały odwiedzającym po kilka półmisków (płaskich, szklanych laboratoryjnych naczyń), z różnymi wodnymi strworzeniami, z reguły w sosie własnym czyli raczej surowe. najpierw rozmoczone bałe robaki. nie wyglądały ładnie, nie wyglądały brzydko, o smaku po fakcie wiem niewiele o czym później. potem jedna z pań wyłuskała z jakiegoś strupa na powierzchni jakiegoś pancerzyka większej ryby coś, co chyba nazywała posocznicą (naprawde - pamietam dokladnie), było to względnie miękkie i odeszło z głóśnym CMOK. miało wielkość kotleta, po odwróćeniu wydało mi się że było przyssane do tego strupa oczami ale laski wyjaśniły że to przed milionmi lat były jej skrzela (półprzezroczyste, różówe, galalretowate. i smaczne) spróbowałem więcej tych cudów, był tam np jakiś dziwny kawior koloru fioletowo-granatowego, ale tu żadna rewelacja poza kolorem, może to ten kolor był powodem dla któego to labo zajęło się kawiorem. najbardziej nietypowe danie to substancja która przypominała (w ustach\) z pozoru nierozpuszczalną szorstką mączkę, w zasadzie granulki które z czasem, przeżuwane, stawały się mączką i w końcu nikły. gorzkawo - słonawe, tyle że ta gorzkawość to nie była gorzkawość pieprzu czy papryki, jeno raczej gipsu. dawała takie mrowienie, od biedy kojarzyło mi się to ze smakiem własnej spermy ale nie wiem jak jest z innymi spermami więc porównanie może nie mieć sensu. w ogóle to na początku byłem trochę przyblokowany świadomością że jadam robaki itp więc popełniłem kilka błędów mianowicie glutowate robaki połknąłem w całości (żeby mieć juź z głowy) zamiast je pogryźć i smakować jak cywilizowany gość ;) . ale może mi się jeszcze przyśni, kto wie, drugi raz tego errora postaram się nie popełnić. na koniec podano nam fioletowe lody świecące w ciemności, tzn nadzienie świeciło i to dość intensywnie bo w laboratoriumie wcale ciemno nie było. tylko że tu przypuszcam że cały myk polegał na wydzieleniu tego świecącego pigmentu a walory smakowe tych lodów pochodziły już z tradycyjnych, najwyżej chemicznych, truskawek czekolady i jagód. na tym raczej koniec bo pomnę że z tymi lodami jużeśmy z instytutu wychodzili. |
| nazywam się: | Łukasz |
| wiek: | 14 |
| namiar mailowy: | sierma_14@o2.pl |
| : | przejechał mnie autobus... ale to nie ja zgin±łem lecz kierowca i pasażerowie... było mi do ¶miechu ale zaraz przyjechała i poszedłem do wiezienia a tam dostałem kare ¶mierci... |
| nazywam się: | szczepan |
| wiek: | 18 |
| namiar mailowy: | szczeqan@gmail.com |
| : | dwa sny
1 obudziłam się rankiem, i jak co dzień zaczęłam się szykować na zajęcia. angielski: punkt 9. wszystko z zegarkiem na ręku, wszystko pod kontrol±. ¶niadanie, toaleta, takie tam, wyj¶cie dokładnie na ten autobus co trzeba. tradycyjna przejażdżka z głow± wspart± o szybę. słowem - nic ciekawego. gdy dojechałam na miejsce podeszła do mnie dziewczynka z grupy, ja chcę pod salę a ona pokazuje na zegar. 15:00. paranoja, bo nie mam pojęcia co się stało z czasem, jakby rozpłyn±ł się a autobusie, nie ma wytłumaczenia, jaki¶ cholerny matrix! 2 poniek±d podobny wsiadam do windy, naciskam jaki¶ guzik. winda szybko rusza w górę, wci±ż jedzie, nie chce się zatrzymać. jedzie i jedzie, klaustrofobiczny lęk, nie wiem gdzie jadę, dlaczego tak długo? w panice naciskam jaki¶ guzik, winda jedzie jeszcze przez chwilę, zatrzymuje się dosłownie na moment i jeszcze szybciej zaczyna zjeżdżać w dół! niemal spada, znów trwa to wieki, czuję że ogarnia mnie szaleństwo, jakby zaraz miała wybuchn±ć mi głowa chyba się obudziłam jako¶ wtedy |
| nazywam się: | Stolec |
| wiek: | 98 |
| namiar mailowy: | dupal@o2.pl |
| : | WIETA CO JESTESTA DEBILE I TA STRONA TO DEBILSTWO |
| nazywam się: | pojeb |
| wiek: | 28 |
| : | ostatnio sniło mi sie ze siedziałem na dworze a zza krzaków wyskoczył dziki i agresywny kot.jednakze ten kot był wyjatkowy gdyz nie mial głowy kot zaczał bignac w moja strone,a wnetrznosci wypadywaly mu karkiem to było straszne,nim zwierz doleciał do mnie zgubił serce płuca i inne flaki na metr przede mna upadł na ziemie i pochłoneła go ziemia.gdy wstałem byłem cały spocony i trzymalem małego w mojej suchej raczce. |
| nazywam się: | bnos |
| : | fajna akcja - mialem przed nosem klate jakiejs azjatki (6 godzin wczesniej - sympathy 4 mr vengeance) a ona miala taka troche tlusta, gesta i zajebisci egladka skore. mizialem ja po tej klacie i nie chcialem przestac :) |
| : | Polacy są narodem analfabetów. |
| : | Polacy są narodem analfabetów. |
| nazywam się: | Zło |
| wiek: | 32 |
| : | Kiedys jakies 4 lata temu mialem sen tak strasznie żałosny , glupi i straszny ze glowa mała , a więc . Sniło mi się ze szlem ulica i napadly mnie dziwne stworzenia (goryle) i zaczolem drzec jape na cale miasto "aaaaaa!!! na drzewo" i weszlem na drzewo i skakalem po drzewach potem okazalo się ze goryle zabily moich rodzicow i przyjaciuł i zaczely ćwiartkować mnie i czulem ten bul i zaczely mnie .....(brykać) i ponownie (bzykac i bzykac i bzykac !!!)i to wszzysto aha i nie zapomne tego snu do końca swego życia |
| nazywam się: | optimistic |
| : | snilo mi sie ze bylam prostytutka i probowalam uciec do rumunii ale nikt nie chcial mi pomoc. pozniej nagla zmaina tla, biedna jugoslawska/bosniacka wioska, ide po drodze z "kocich lbow" w strone kosciola polozonego na wzgorzu, swieci slonce, dzieci bawia sie na ulicy, spada pierwsza bomba, po niej nastepne, miasteczko obraca sie w ruine, zapada zmrok, naloty trwaja, koktajle molotowa, wojna, plona wioski w jugoslawii, dzwoni do mie jakas dziewczyna
ja: co robisz? ona: scieram z okien zakrzepla krew moich rodzicow. mnostwo placzacych dzieci, spotykam ksiedza, pytam, co robic, a on: "nie martw sie dziecko, bog nad nami czuwa, jutro zaswieci slonce" innego konca swiata nie bedzie. |
| nazywam się: | Sayyida |
| wiek: | 96 |
| adres wuwu: | http://rustleofglitter.blog.onet.pl |
| : | ¦niło mi się, że szłam ulic± swojego miasta, i nagle kto¶ (wiem nawet kto, dziewczyna, której skrajnie nie cierpię) zacz±ł mnie dusić, to i ta menda zadusiła mnie na ¶mierć, a ja wzleciałam w górę i obserwowałam j± jak mnie jeszcze tarmosi po ziemi... lubię takie sny :) |
| nazywam się: | -------------------- |
| wiek: | --------- |
| namiar mailowy: | ----------------------------- |
| adres wuwu: | http://--------------------------------- |
| : | Z dwoma dziećmi nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee |
| nazywam się: | -------------------- |
| wiek: | --------- |
| namiar mailowy: | ----------------------------- |
| adres wuwu: | http://--------------------------------- |
| : | ¦niło mi sie że byłem zaręczony a potem sie pobrałem w noc poslubn± bzykałem sie z moj± żon±.2 lata puĽniej mam romans przychodze w nocy jak żona ¶pi do ukochanej a ona mi robi loda (ale przyjemnie)potem wali mi konia(ale zajebiscie)a na koncy walimy sie (jestem w niebie.I tak codziennie do niej chodziłem(siudme niebo..........)az pewnego dnia byłem pijany i zapomniałem wzi±¶ć kondona i sie waliłem po 9 miesi±cach miałem dziecko. Małżenstwo sie rozpadło.A ukochana znikła i zostałem z dwoma dziećmi(nie nie nie)>!!! |
| nazywam się: | ??? |
| wiek: | ??? |
| namiar mailowy: | ???? |
| adres wuwu: | http://???? |
| : | a mi się ¶niło że jestem na przystanku nagle moj byly przychodzi i zmusza mnie do seksu z ........
dziewczyn± !!!!!11 to było obrzydliwe a na dodatek ona była zaro¶nięta prosze pomóżcie czy to znaczy że bede lezbijk± |
| nazywam się: | kasia nowakk |
| wiek: | 50 |
| namiar mailowy: | kicia77x@buziaczek.pl |
| : | cze¶ć misiu |
| nazywam się: | Olga |
| wiek: | 20 |
| namiar mailowy: | afatutotu@onet.eu |
| : | Śniło mi się, że była noc, koło 23:00 zaraz miałam iść spać. Stałam za dworze z moim bratem a on tłumaczył mojej babci od strony taty dla czego nie poszedł do lekarza. W końcu ja zagadałam do babci, że jeśli on będzie potrzebował to pójdzie bo na razie widocznie nie ma ptrzeby aż takej dużej. Babcia stała u nas na tarasie (przed wejściem do domu mamy kawałek tarasu) a ja i brat na dole na podwórku. Na środku stał jakiś samochód (często tam stoi). Ta babcia raczej za bardzo nie angażuje się w nasze życie. Przeważnie zajmuje się moją siostrą cioteczną i moją ciocią - siostrą taty. Raczej jej nie lubimy, ale to nasza rodzina więć tego jej nie okazujemy. Sebastian w pewnym momencie podszedło do mnie i powiedział cicho, że jednak był u lekarza. Podszedł bliżej ja go objęłam w biodrach a on na ucho mi wyszeptał, że pobrali próbki jego oddechu i stwierdzili, że w połączeniu z tlenem i miesznką węgli wybuchnie. Było międzyn nami takie niesamowite połączenie, doskonale się rozumieliśmy, wiedziałam w pół jego zdania co chce powiedzieć. Ja się przejęłam, przytuliłam go mocniej i poczułam, że on nie żyje. Rozpłyną się, stał się swoim oddechem, takim toksycznym, wybuchowym, niebezpiecznym, Wystraszyłam się tego oddechu, tego, że tak nagle się rozpłynął, tego, że jest trupem. Było mi strasznie przykro, że nie żyje.
Co ten sem oznacza? |
| nazywam się: | sardynA |
| wiek: | 16 |
| namiar mailowy: | m_alenka21@o2.pl |
| : | Walka mi sie sniła. Moja. Na ringu. Wypas. Zdobylam mistrzostwo. Banan słowem.. :D KB rOx! pozdro6ooV 4 rzeznik ! |
| nazywam się: | lu |
| wiek: | 27 |
| adres wuwu: | http://beforesunrise.org |
| : | ¶niło mi się, że zalogowałam się do kilku żyć i strasznie męczyłam się z organizowaniem czasu i przestrzeni. |
| nazywam się: | w.i.o.l.a. |
| wiek: | 13 |
| namiar mailowy: | wiolcia.28@buziaczek.pl |
| : | miewam bardzo dziwne sny oto jeden z nich snilo mi sie to jakis rok temu: pewien chlopak przyjechal do mojej siostry i byl to jej narzyczony wpadl do nas maluchem(czerwonym)i razem z nim siorka i kuzynka poszlismy na spacer na piknik rozlozylismy kocyk na nim prawdziwa chińska porcelana wszystko byko dobrze do czasu gdy przyszla burza piaskowa!!!!( tych stronach)schowalismy sie za drzewami a potem razem z reszta weszliśmy do malucha.i pojechalismy do innego miasta po swierze bulki na obiad(nie wiem dla czego )na ulicy kleczala dziewczyna w moim wieku a potem sie na niej polozyla....moja kuzynka wyszla do niej,porazmawiajac a my pojechalismy do piearni wracajac kuzynka opowiadala mi o tym ze dziewczyna ta jest jej przyjaciólka i ze ma chore serce i chciala sie zabic!!!!wrócilismy do mnie....tu sen sie skończyl nastepnego tygodnia poznalam chlopaka mojej siostry(to by on i mial takie aut!!!)kiedy indziej dowiedzialam sie ze kumpela najlepsza mojej kuzynki ma bardzo chore serce!!!!ze powstalo w miejscu gdzie kladla sie dziewczyna i samochody jezdzila n okolo jej rondo jeden sen a tak sie spelnic...................................... |
| nazywam się: | Agata |
| wiek: | 23 |
| : | dzi¶ jest halloween i w nocy ¶nił mi sie duch... duch autobusu :) przejechał mi przez pokój... ot tak :) |
| nazywam się: | EmoTrampka |
| wiek: | 14 |
| namiar mailowy: | adusia134@interia.pl |
| adres wuwu: | http://www.aduska-th.blog.onet.pl |
| : | Dziś w nocy śniło mi się, że mój były chłopak zmarł w szkole w wyniku zaczadzenie dymem. Kilku chłopców rozpalało ogień w kącie korytarza i Łukasz był wtedy blisko. Zrozumiałam jak wiele dla mnie znaczy. Ja...nadal go kocham. |
| nazywam się: | Janshi |
| namiar mailowy: | janshi@wp.pl |
| adres wuwu: | http://www.janshi-cool-winner.blog.onet.pl |
| : | To nie było nic. Śniło mi się, że mi się nic nie śniło. |
| nazywam się: | cygnuscygnus |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | dwiemaslanki@wp.pl |
| : | a mi sie snilo ze bylam kulezanka bjork i siedzialysmy na tapczanie i popilasmy zolodkawa kiedy wpadl z impetem matthew barney i zaczol walic bjork skarpetkami po glowie
koniec |
| nazywam się: | Ameliee |
| wiek: | 15 |
| namiar mailowy: | ameliee@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.stowarzyszenie-a-f.blog.onet..pl |
| : | Kilka lat temu dręczył mnie dziwny,aczkolwiek ciekawy sen.Jechałam w nim na małym rowerku drogą,która wyglądała jak koryto rzeki,z uczuciem,że mnie ktos goni.wyraznie czulam strach,bylam wrecz przerazona.budzilam sie zawsze w tym samym momencie i po snie zostawalo tlyko uczucie strachu,ciezko było mi przypomniec sobie o co chodzilo.czesto tez snilo mi sie ze szukam ojca,pytalam ludzi gdzie moj tata,a wszyscy mowli ze spi w pokoju obok,chociaz go tam nie było...Teraz to juz inna bajka z tymi snami :) Troche podrosłam,zgłupiałam jeszcze bardziej i takie idiotyzmy mi sie snia ze szkoda gadac... :D |
| nazywam się: | kasia |
| : | ktos zamknal mnie w zamku ze smokiem otoczonym fosa ktora byla czescia rzeki, niezabardzo wiedzialam co dzieje sie wokol mnie a nagle podjechala na rowerze z dwiema parami pedalow moja serdeczna niekoleznka zabrala mnie ze soba i jechalysmy razem po nadodrzanskim wale, doloczyly sie jeszcze 3 rowery 2 dziewczyny 4 chlopakow, jechalismy w szalenczym pedzie po strasznych wybojach, jawily sie nam co chwile zielone olbrzymie pagorki, zjezdzalismy z nich i odbijalismy sie w dolkach by wzleciec w gore, w chwilach wytchnienia mijalismy ulice podobne do wroclawskiej parkowej albo sopockiej mickiewicza i wszedzie pelno lisci, dzwonila tez moja mama, ktora chciala otworzyc churtownie rowerow znaleznionych lub odkupionych od innych, ale my w tym czasnie kapalismy sie w odrze, potem dojechalismy do centrum miasta, a tam same kocie lby i dwa remontowane koscioly i duzo klubow, w jednym z nich siedziala moja mama, spytala sie czy diabel pozwolil mi juz wrocic do domu, bo czeka na mnie obiad, zasmialam sie bo diabel byl przeciez pluszowy i siedzial w moim plecaku, wsiadlam jednak do tramwaju i wrocilam |
| nazywam się: | lenn |
| wiek: | 24 |
| namiar mailowy: | lenn@op.pl |
| adres wuwu: | http://rzeczy.mblog.pl |
| : | snilo mi sie dziecko z wosku. bylo tak kruche, ze lamalo mi sie w dloniach. snilo mi sie dziecko zakopane pod podloga w kuchni. snilo mi sie dziecko, ktore urodzilam a polozna go nie reanimowala i przestalo oddychac. snilo mi sie mieszkanie Juliana Tuwima. snilo mi sie, ze przechodze przez stare piwniczne drzwiczki na starym miescie do dawnego swiata. |
| nazywam się: | Marek Lis |
| wiek: | 19 |
| namiar mailowy: | mark_lis@gazeta.pl |
| adres wuwu: | http://mareklis.private.pl |
| : | Sen
Znów płonie mój dom Ogień pochłania wszystko Płon±ce ciężarówki pędz± ulic± A ja zabieram swe rzeczy z gorzej±cego Pokoju na parterze przy torach Idę a płomień nie dotyka Tylko pochłania dom Już się nie boję nie mam czego Wychodze i patrzę na tańcz±ce płomienie Pędz±ce ciężarówki bez kierowców A tak pewnie trzymaj± się drogi asfalt nie topnieje Nie boję się stoję obserwuję Wszechobecny mrok nie ma gwiazd Tylko czerwona łuna ognia dom zawala się Ciężarówki pędz± przed siebie Żadna mnie nie zabierze Ale się nie boję nie mam czego Wszystko się kończy Budzę się wreszcie |
| nazywam się: | Majanna |
| wiek: | 16 |
| : | Mi się ciągle śni Szota jak idzie suchą Szotą i po Szocie Szotę Szoci ... nie daje mi to spokoju.
Albo ten cholerny Zając Poziomka co mieszka na skraju lasu w małym domku ma złote szybki i dach z orzeszka. I jeszcze te jagody ... Chyba jestem chora i poschizowana do reszty. |
| nazywam się: | kurde20 |
| wiek: | 20 |
| : | Kurde miałam bardzo kiepski sen.Była w nim bardzo gruba baba tzw.moja matematyczka znaczy sie,która robiła mi ciągłe klasówki.Nie znoszę tego snu. |
| nazywam się: | zgrzymek |
| wiek: | 17 |
| adres wuwu: | http://kregiwzbozu.cba.pl/ |
| : | od kiedy przejrzalem to stronke i film to sni mi sie caly czas ten kosmita jak sie bawi tym dziwnym przedmiotem, nie moge przestac o tym myslec az sie boje byc sam |
| nazywam się: | danusia |
| wiek: | 42 |
| adres wuwu: | http://el-bud.com.pl |
| : | śniła mi się wielka betoniara na pace tatry lub innego stara, wierciła się w lewo, kręciła się w prawo, a w środku 2 tony żwirexu z zaprawą, na koniec unosi, obraca się grucha, wylewa zawartość, ta wyschnie aż sucha się z robi po 2 dniach i będzie juz można ociosać wygładzić krawędzie. |
| nazywam się: | emiteka |
| adres wuwu: | http://emitek.photoblog.pl |
| : | śniło mi się, że wstrzykiwałam sobie igłami niebieski płyn w linie papilarne wewnątrz mojej lewej dłoni. |
| nazywam się: | Iwona |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | megi-176(@)wp.pl |
| adres wuwu: | http://- |
| : | ¶niło mio się bardzo dużo mrówek |
| nazywam się: | [=..::KuNIu¦::..=] |
| wiek: | 13 |
| namiar mailowy: | kunia94(@)wp.pl |
| adres wuwu: | http://www.koffam-the-rasmus.blog.onet.pl |
| : | Od kiedy jestem fanka The Rasmus co drugi sen mam o nich... Kiedy¶ ¶niło mi sie ze Lauri przyszedl do mnie do domu na rodzinny obiadek!! Siedzialam kolo niego nie mogac w to uwierzyc(koffam Laurusia=P =P)i nie wiedzialam co zrobic... Wiedzialam ze ma full fanek... A zreszta nie wazne...
Wczesniej bylam fanka TH=D Wtedy snilo mi sie, ze byl tak jakby festiwal, a ja tanczylam z nimi uklad US5, do piosenki "EV'RY NIGHT"(!!!) na boisku szkolnym obok mojej budy... HEHEHEH to bylo mocne... |
| nazywam się: | zori12 |
| wiek: | 12 |
| : | Mojej przyjaciółce śniło sie,że szłyśmy obie ulicą i przejeczała nas śmieciarka,a po kilku dniach prawie wpadłam pod jedną,ale ona mnie pociągneła za rękaw i nie wpadłam :D |
| nazywam się: | sputnik |
| wiek: | 25 |
| : | zostalam porwana przez istoty z wyzszego rzedu. mialam dla nich wiadomosc, ale mialam ja tylko przekazac, a oni chcieli mnie zatrzymac. Musialam cos zrobic dla ich krola, ale nie wiem co to bylo. tak wiec czekalam na wydarzenia w basenie (ooogromnym) plywajac z panna z anime wyjeta. potem ktos zniszczyl sztylet i znow mnie wessalo do normalnej rzeczywistosci |
| nazywam się: | Caitlin |
| wiek: | 15 |
| namiar mailowy: | kusia6(@)vp.pl |
| : | no wiec tak. Ja ogólnie jestem zryta :P ¶niło mi sie, ze biegałam z patelni± po cmentarzu i okładałam ni± niewinnych ludzi... kurde,to nie było miłe ;p |
| nazywam się: | Duśka |
| wiek: | 15 |
| : | Mi sie sniło ze mój chłopak wrócił z zagranicy wtedy kiedy Go bardzo potrzebowałam bo miałam małe kłopoty...,gdy sie obudziła cały dzien nie weidziałam co sie ze mna dzieje...wieczorem weszłąm na kompa,patrze na fona i widze ze wszystkie smsy doszły do mojego Aniołka,i własnie tego dnia wrócił. Pierwszy raz spełnił sie mój sen <jupi>. |
| nazywam się: | Goniek :) |
| wiek: | 17 |
| : | cześto mam też sny po udanych imprezkach lub wypadach :P np. ostatnio po koncercie rozmawiałam z kolegą i tak ogólnie bylo fajnie :P przyszłam do domu zmęczona i poszłam spac i mi isę przyśniła cała ta rozmowa i właśnie dalsza część ale tak realistycznie że do tej pory nie wiem co on mi mówił a co mi się śniło a chciałabym się tego dowiedzieć... ;> |
| nazywam się: | Goniek :) |
| wiek: | 17 |
| : | prawie codziennie mam jakies sny od niedawna ale często ich nie pamietam... najgorszy sen, jaki miałam :
to było jak byłam mała miała może 10 lat? bardzo bałam się zawsze II wojny światowej do tego stopnia, że bałam się nawet oglądać " jak rozpętałem II WŚ" no więc pewniej okropnej nocy przysniło mi ise że znalazłam się w Oświęcimiu ... byłąm tam z jakimś nauczycielem i kilkoma osobami . kazali nam się rozebraći iść do komory gazowej. niwiedzieliśmy że to właśńie to i weszliśmy i póxneij już widziałam wszytsko "z lotu ptaka" jak wynoszą nasze ciała i spalają je.... niegdy tego nie zapomne wszytsko było czarno- białe... |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Wizytę w Piekle już zaliczyłam, spotkanie z biblijnym prorokiem przeżyłam, nadeszła więc kolej na odwiedziny Królestwa Niebieskiego... Razem z przyjaciółką postanowiłyśmy udać się tam na wycieczkę. Już sam przedsionek Nieba wyglądał dość podejrzanie – mroczna grota, poprzecinana żyłkami lawy, ale prawdziwe zdumienie przeżyłyśmy dopiero u celu: zamiast grona pulchnych aniołków i innych niebiańskich fruwaków czekał na nas saturator, wypełniony krwistoczerwonym płynem. Nieco później nadszedł Chrystus (wyglądający co najmniej złowieszczo) i zaczął wyczytywać po kolei nasze nazwiska. Osoby wyczytane miały za zadanie podejść do saturatora i wypić napełniony przez Jezusa kubek płynu. Szybko zorientowałam się, że napój tak naprawdę jest bardzo silną trucizną, zresztą w pewnym momencie Chrystus sam powiedział jenemu z nieszczęśników, że zostało mu już tylko pięć minut życia.
Ten sen został przerwany przez następny, w którym moja przyjaciółka pokazywała mi majteczki, które kupiła dla swojej świnki morskiej. Prosiak miał zostać uśpiony w najbliższy poniedziałek poprzez działanie elektrowstrząsów, a podobno takie majteczki zapewniają swobodny przepływ elektronów... |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Nieco później przyśniła mi się sytuacja dramatyczna już od samego początku: czekałam w szkole na lekcję fizyki (koszmar, prawda? :). Pora była dość wczesna, więc w budynku było stosunkowo niewiele osób. Tym bardziej zdziwiłam się, gdy zauważyłam mocno podstarzałego mężczyznę, zbliżającego się w moją stronę. Mężczyzna ten okazał się być biblijnym Koheletem. Zaczęliśmy rozmawiać ze sobą po francusku. Ponieważ uczę się tego języka dopiero od półtora roku, miałam pewne problemy ze zrozumieniem wypowiedzi proroka. Na pożegnanie zostałam skarcona za słabą znajomość francuskiego, a prośba naskrobania mi autografu przez Koheleta została skwitowana stwierdzeniem, że zwykle to on daje innym autografy, a jeśli komuś zależy na dostaniu jego podpisu, dostaje wcześniej przygotowaną przez proroka kartkę. A takowych akurat przy sobie nie posiadał. |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Nieco później przyśniła mi się sytuacja dramatyczna już od samego początku: czekałam w szkole na lekcję fizyki (koszmar, prawda? :). Pora była dość wczesna, więc w budynku było stosunkowo niewiele osób. Tym bardziej zdziwiłam się, gdy zauważyłam mocno podstarzałego mężczyznę, zbliżającego się w moją stronę. Mężczyzna ten okazał się być biblijnym Koheletem. Zaczęliśmy rozmawiać ze sobą po francusku. Ponieważ uczę się tego języka dopiero od półtora roku, miałam pewne problemy ze zrozumieniem wypowiedzi proroka. Na pożegnanie zostałam skarcona za słabą znajomość francuskiego, a prośba naskrobania mi autografu przez Koheleta została skwitowana stwierdzeniem, że zwykle to on daje innym autografy, a jeśli komuś zależy na dostaniu jego podpisu, dostaje wcześniej przygotowaną przez proroka kartkę. A takowych akurat przy sobie nie posiadał. |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Powrót do rzeczywistego świata przerwał punkt kulminacyjny jeszcze jednego mojego snu. Razem z dwojgiem przyjaciół szłam tuż obok obszaru ogródków działkowych. Ponieważ była zima, podejrzewałam, że w domkach mogą kryć się niebezpieczni bezdomni, zaopatrzyłam się więc w swego rodzaju broń kłującą;) W pewnej chwili drogę przeciął nam jeden z włóczęgów. Myśląc, że chce nas zaatakować, wyjęłam z kieszeni kilka patyczków do szaszłyków, rzuciłam się na mężczyznę i zaczęłam wbijać mu w brzuch patyczki. Gdy zrobiłam wystarczająco dużo dziurek, rozdarłam skórę i wyrzuciłam na śnieg wnętrzności. Wtedy zobaczyłam zacieśniający się wokół nas krąg pozostałych bezdomnych i dotarło do mnie wreszcie (choć nie wiem w jaki sposób), że moja ofiara nie miała wobec nas żadnych złych zamiarów. A patyczków miałam niestety zdecydowanie zbyt mało, żeby pokonać wszystkich włóczęgów... |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Powrót do rzeczywistego świata przerwał punkt kulminacyjny jeszcze jednego mojego snu. Razem z dwojgiem przyjaciół szłam tuż obok obszaru ogródków działkowych. Ponieważ była zima, podejrzewałam, że w domkach mogą kryć się niebezpieczni bezdomni, zaopatrzyłam się więc w swego rodzaju broń kłującą;) W pewnej chwili drogę przeciął nam jeden z włóczęgów. Myśląc, że chce nas zaatakować, wyjęłam z kieszeni kilka patyczków do szaszłyków, rzuciłam się na mężczyznę i zaczęłam wbijać mu w brzuch patyczki. Gdy zrobiłam wystarczająco dużo dziurek, rozdarłam skórę i wyrzuciłam na śnieg wnętrzności. Wtedy zobaczyłam zacieśniający się wokół nas krąg pozostałych bezdomnych i dotarło do mnie wreszcie (choć nie wiem w jaki sposób), że moja ofiara nie miała wobec nas żadnych złych zamiarów. A patyczków miałam niestety zdecydowanie zbyt mało, żeby pokonać wszystkich włóczęgów... |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | Kolejny ciekawy sen rozpoczął się powrotem z urządzonej w naszym gimnazjum (?!) popijawy. Napotkany na klatce schodowej człowiek powiedział mi, że „teraz już nie ma naszych mieszkań. Są tylko prywatne nieba i piekła”. I rzeczywiście: kiedy wjechałam na trzecie piętro, zobaczyłam na drzwiach tabliczkę z moim imieniem i nazwiskiem. Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się, jaki widok czeka na mnie za drzwiami, a gdy je uchyliłam – poczułam napływającą falę gorąca. Gdy zdecydowałam się na wejście do pomieszczenia, okazało się, że powodem nieznośnej temperatury był ustawiony w centrum pokoju wielki kocioł z gotującą się lawą. Zafascynowana tym jakże uroczym widokiem, nie zauważyłam znajdujących się w jednej ze ścian drzwi, które w pewnym momencie otworzyły się i wyszedł z nich sam…Diabeł. I wtedy, niestety, się obudziłam. |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | W pierwszym śnie, który był zapowiedzią naprawdę schizowych marzeń sennych, moja matka wynajmowała od swego męża, a mojego ojca mieszkanie. Ponieważ któregoś miesiąca zalegała z czynszem, szanowny rodzic (tu jako przywódca mafii) urządził na nasze mieszkanie najazd wraz z resztą gangu. Ja, korzystając z każdej możliwości, próbowałam zawiadomić o zdarzeniu policję, jednak miła i kompletnie niedoświadczona pani policjantka (ach, te polskie realia...;) powtarzała mi, że radiowóz jest już w drodze do naszego mieszkania. Oczywiście, interwencji władz się nie doczekałam, mogłam jedynie biegać po całym domu i ratować kota przed ogniem z broni gangsterów. Później, gubiąc po drodze futrzaka, poszłam schronić się u koleżanki. I to w tym wszystkim było najdziwniejsze: ja tej dziewuchy naprawdę nie trawię i w rzeczywistości wolałabym zostać rozstrzelana przez szajkę swojego ojca niż być narażona na konieczność wielogodzinnego oglądania zdjęć siatkarza Roberta Szczerbaniuka... |
| nazywam się: | Marta |
| wiek: | 17 |
| namiar mailowy: | martakasprzak@vp.pl |
| adres wuwu: | http://www.komp-jez.prv.pl |
| : | W pierwszym śnie, który był zapowiedzią naprawdę schizowych marzeń sennych, moja matka wynajmowała od swego męża, a mojego ojca mieszkanie. Ponieważ któregoś miesiąca zalegała z czynszem, szanowny rodzic (tu jako przywódca mafii) urządził na nasze mieszkanie najazd wraz z resztą gangu. Ja, korzystając z każdej możliwości, próbowałam zawiadomić o zdarzeniu policję, jednak miła i kompletnie niedoświadczona pani policjantka (ach, te polskie realia...;) powtarzała mi, że radiowóz jest już w drodze do naszego mieszkania. Oczywiście, interwencji władz się nie doczekałam, mogłam jedynie biegać po całym domu i ratować kota przed ogniem z broni gangsterów. Później, gubiąc po drodze futrzaka, poszłam schronić się u koleżanki. I to w tym wszystkim było najdziwniejsze: ja tej dziewuchy naprawdę nie trawię i w rzeczywistości wolałabym zostać rozstrzelana przez szajkę swojego ojca niż być narażona na konieczność wielogodzinnego oglądania zdjęć siatkarza Roberta Szczerbaniuka... |
| nazywam się: | kasia |
| wiek: | 8lat |
| namiar mailowy: | kasia-szczerbasia@wp.pl |
| : | Mi to sie sniłon że byłam w lunaparku i weszłam do salonu luster. Gdy bylam na koncu korytarza...... O zapomniałam dodac że byłam bez rodziców i opiekunów i było ciemno.No i byłam na końcu i koło mnie była szafa ale to było w 2002 roku więc miałam 3 lata ale bałam się i weszłam niezwracając uwagi co wniej jest. 2godziny puźniej wyszłam z szafy ale koło szafy był szkielet.Ale sen jkto sen ja tam byłam krulowa więc bstrkłam palcami i koło mnie pojawili się rodzice i pojawiliśmy się w domu.A właśnie wtej chwili mama właczyła muzyke i sen prysł!!
|
| nazywam się: | ?? |
| wiek: | ?? |
| namiar mailowy: | ??@???.?? |
| : | Mnie się śniło, że byłam w jakiejś wielkiej willi. Schowałam się tam, bo goniły mnie ZOMBI!! A dalej nie pamiętam bo się obudziłam.(trzeba było wstawać do budy:-() |
| nazywam się: | ... |
| wiek: | ... |
| namiar mailowy: | ... |
| adres wuwu: | http://... |
| : | Śniło mi się,że mnie czyści,rano wstaje...RZECZYWIŚCIE!!! |
| nazywam się: | kijanka |
| wiek: | 28 |
| : | snilo mi sie, ze urodzilam dziecko male i brzydkie. z piersi leciala mi woda zamiast mleka, to bylo takie pierwsze mleko. troche je karmilam. w koncu schowalam do szafy, bo moj kot chcial je zagryzc. w koncy tylko je nadgryzl. |
| nazywam się: | aśka |
| wiek: | ... |
| adres wuwu: | http://... |
| : | sen----mała dziewczynka.brunetka.długie włosy...wow!cudna była...mówi mi takim pewnym głosem:że mam piękny tułów...i że mam sie nie bac........................................ |
| nazywam się: | Paweł Jaskulski |
| wiek: | 11 |
| adres wuwu: | http://www.belle.art.pl/sobol/index.html |
| : | Sniło mi się że byłem seryjnym mordercą i zabiłem prezydenta i powybijałem cały rząd a dziewczyny siędo mnie strasznie kleiły i mniej więcej na tym skończyl się mój sen. |
| nazywam się: | Paweł Jaskulski |
| wiek: | 11 |
| adres wuwu: | http://www.belle.art.pl/sobol/index.html |
| : | Sniło mi się że byłem seryjnym mordercą i zabiłem prezydenta i powybijałem cały rząd a dziewczyny siędo mnie strasznie kleiły i mniej więcej na tym skończyl się mój sen. |